sobota, 31 grudnia 2016

Do prawdziwych Patriotów Polaków!
Do kupienia naklejki na laptopy o wymiarach 15,6" lub 17" za 33 zł, kubek 39 zł i etui do Samsung Galaxy S5 i Iphone 5/5s  po 38 zł oraz koszulki przedstawiające mapę Polski z Kresami z Godłem Orła IIRP!
WZÓR:


czwartek, 9 czerwca 2016

Sen z 13 maja 2016 - być może proroczy.
Miałem przed sobą mapę Rosji dokładnie między Morzem Czarnym a Morzem Kaspijskim.
Widziałem  wybuch, najprawdopodobniej była to bomba atomowa. Następnie miałem napływ informacji, że ten wybuch wkrótce nastąpi a dokładnie 15 km na południe od miasta Rostów nad Donem. Oczywiście nie musi się to wydarzyć ale też należy nie lekceważyć. Trzeba nadal się modlić za nawrócenie Rosji jak prosiła oto Matka Boża. 


W tym miejscu było epicentrum eksplozji.

wtorek, 15 marca 2016

Filmik instruktażowy pokazujący jak zniszczyć przedmioty kultu pogańskiego.


UWAGA!!!

Zanim i wy zabierzecie się za unicestwianie tychże obiektów, musicie pamiętać o tym, żebyście byli pod ochroną  Nieba. Czyli tak:

1. Musicie być w stanie Łaski Uświęcającej. Chodzić na każdą Mszę Świętą co niedziele. Regularnie uczęszczać do spowiedzi. Przynajmniej raz w miesiącu. Jak najczęściej przyjmować Komunie Św.
2. Nosić na sobie Cudowny Medalik, by uchronił was przed atakami szatana (chyba że to będzie taka Wola Boża)
3. Zawierzyć swoje życie Panu Jezusowi i Matce Bożej. Poddać ich woli, by was prowadzili właściwą drogą do nieba. Byście byli pod ich ochroną.
4. Codzienna modlitwa, Różaniec Święty, Koronka do Bożego Miłosierdzia, modlitwa do Św. Michała Archanioła, modlitwa do Anioła Stróża.

Jeśli nie będziecie przestrzegać tych podpunktów i będziecie na własną rękę likwidować przedmioty okultystyczne to może dla was się duchowo źle skończyć. Możecie być wtedy dręczeni a nawet zostać opętani przez złe duchy. I tylko egzorcyzmy pomogą wyjść z tego stanu.
Pan Bóg doprowadzi nas kiedyś do źródła życia. Walczcie! Nie poddawajcie się!

poniedziałek, 14 marca 2016

Sen wskazówka z 12 marca 2016 roku nad ranem.
Tuż przed piątą przebudziłem się by po paru minutach zasnąć ponownie. Wtedy się zaczęło. Przechodziłem przez swój dom w sąsiednim pokoju, obok tego w którym śpię i spędzam najwięcej czasu w ciągu dnia. Zauważyłem na suficie twarz diabła. Była przerażająca. Jacyś ludzie byli też w tym pomieszczeniu. Próbowałem wymazać chyba mopem tą twarz ale wcale nie schodziła. Następnie, tak nagle znalazłem się na strychu też w swoim domu. Oprowadzał mnie znany nawrócony raper Tau i powiedział mi, że jeszcze jeden demon grasuje po tym. W tle leciała muzyka z tego teledysku.

Znów ujrzałem wizerunek szatana na suficie, bardziej przerażający. Obudziłem się. Przepraszałem Pana Jezusa za to, że mu przed zaśnięciem narzekałem z przekleństwami dosyć mocno, że mi bardzo ciężko jest na duchu, że mnie wszyscy odrzucili. Zwłaszcza moja rodzina z którą mieszkam, która jest pod wpływem działania złego ducha. W sercu odczuwałem te słowa z tego teledysku powyżej "Ja muszę nieść krzyż. A ty?"
Ta twarz była znakiem, że w tym miejscu tzn. na strychu znajduję się jakiś przedmiot który został wyprodukowany na cześć księcia ciemności. Nie myliłem się. Dzień później odnalazłem w tym miejscu czarną chustę z wściekłymi białymi czaszkami. Założyłem na swą dłoń rękawiczkę i wrzuciłem chustę do pieca.
Rozejrzyjcie się po swoich mieszkaniach, bo być może mogą istnieć przedmioty które przeszkadzają wam w relacjach z Bogiem.
Proście Ducha Świętego o Łaskę walki ze złem, byście się nie poddali i nie dali się zniewolić. Powstańcie i walczcie z Łaską Bożą o swoje i innych ludzi dusze.
Niech Bóg wam błogosławi! Pokój dobro! 

wtorek, 6 października 2015

Biegłem w jakimś budynku, chciałem za wszelką cenę stąd się wydostać. Najprawdopodobniej była to szkoła. Znajdowało się w niej dużo młodych ludzi większość w wieku gimnazjalnym. Nagle znalazłem się w jakimś mieście. Nadal biegłem, po kilkunastu przebiegniętych metrach ujrzałem plac a na placu posąg Matki Boskiej wysoki na kilka metrów. Miała smutny wyraz twarz, stała w pozycji schylonej a w rękach trzymała kulę. Można się domyślić, że to była kula ziemska.

Módlcie się w intencji nawrócenia świata! Chociaż tyle możemy zrobić by złagodzić Gniew Boży. By kary które mają spaść nie były aż tak dotkliwe.

niedziela, 28 czerwca 2015

Byłem na strychu razem z bratem młodszym, było ciemno. Odczułem obecność złych duchów ale nie widziałem ich. Nic mi nie mogły zrobić, ponieważ miałem na sobie Cudowny Medalik. Nagle brat zmienił miejsce położenia, siedzieliśmy. Przeniósł się o jakiś metr w stronę okna. Czym prędzej zeszliśmy na dół do korytarza. Zacząłem śpiewać "Jezu Ufam, Tobie!" żeby je odstraszyć. Nad ranem się obudziłem. Ten zły sen nie był przypadkowy. Tego dnia w ostatnią sobotę czerwca 2015, miałem pojechać na mszę uzdrawiającą. Byłem tam i zamierzam przyjechać ponownie. Po tej mszy, czuje się odmieniony i wzmocniony. Pragnę wychwalać Pana. Boże dziękuję Ci za wszystko, co żeś mi uczynił i zesłał. Odmieniaj mnie Panie! Chcę tego czego Ty chcesz. Bądźże Pochwalony Panie Mój na wieki! 

czwartek, 28 maja 2015

Jest ruchliwa ulica, siedzę na murku a na przeciw siebie, na ścianie, widzę napis "Jezu, Ufam Tobie!"

Życie wam się ułoży, polepszy, jeśli zawierzycie się Panu Jezusowi. Może nie od razu się tak stanie jakby byście to chcieli ale na pewno po jakimś czasie dużo rzeczy zmieni się w waszym życiu na lepsze. Jeżeli oddacie siebie, swoje życie Panu, to poczucie w sercu pokój, ulgę, radość i nadzieję na to, że wszystko będzie dobrze. Zostańcie z Bogiem!
JEZU, UFAM TOBIE!